
„Polecam z całego serca! Nie wyobrażam sobie nikogo innego na reportaż ślubny. Fotograf profesjonalny, zaangażowany, wkładający serce w to, co robi. Kreatywny i spontaniczny w swojej pracy, wykorzystujący to, co się pojawia po drodze. Proste rzeczy zamienia w coś naprawdę fajnego! Do tego bardzo sympatyczny, wesoły i potrafiący rozluźnić atmosferę. Czułam się swobodnie, a co więcej, swobodnie się czuła nawet moja mama, która chwilę przed Jego wejściem do domu była spanikowana. Efekt końcowy rewelacyjny! Oglądam zdjęcia bez przerwy i nie mogę przestać. Czuję wdzięczność za uchwycenie tylu pięknych chwil i emocji. Każde zdjęcie to perełka „
„Nie mogliśmy trafić lepiej! Zdjęcia z uroczystości wyszły przepięknie! Uchwycone emocje, zero sztuczności. Super kontakt, pełen profesjonalizm, a przy tym bardzo swobodna atmosfera. Jesteśmy zachwyceni i z całego serca polecamy! …”
Dlaczego pary powierzają mi swój ślub
Ślub to nie sesja w studio, którą można powtórzyć. Pary, z którymi pracuję, szukają fotografa spokojnego, dyskretnego i skupionego na ludziach – nie na sprzęcie.


Spokój w dniu ślubu
Zamiast dokładać Wam stresu, po prostu jestem obok. Pomagam, kiedy trzeba, podpowiem, gdzie stanąć, ale nie ustawiam wszystkiego co do centymetra. Dzięki temu możecie skupić się na sobie, a nie na aparacie.
Naturalne zdjęcia zamiast pozowania
Nie oczekuję od Was doświadczenia przed kamerą. Szukam prawdziwych momentów, spojrzeń i gestów, a nie figur z katalogu mody. Jeżeli coś podpowiadam, robię to tak, żebyście nadal byli sobą.
Reportaż od początku do końca
Opowiadam historię całego dnia – od przygotowań, przez ceremonię, aż po późne godziny na parkiecie. Dzięki temu po latach wracacie nie tylko do pojedynczych kadrów, ale do emocji i atmosfery całego ślubu.
Za 20 lat znów otworzycie ten album. I to, co poczujecie wtedy, jest dokładnie tym, co chcę Wam dać dziś...


Fotograf ślubny Olsztyn, Warmia i Mazury. Piotr Markowicz.
Jestem fotografem ślubnym z Olsztyna na Warmii i Mazurach. Towarzyszę Wam w dniu ślubu spokojnie i dyskretnie, szukając prawdziwych momentów zamiast ustawianego pozowania. Najważniejsze są dla mnie emocje i to, żebyście mogli po prostu być sobą, a zdjęcia powstawały jakby „przy okazji”.

Zupełnie prywatnie to… – mam trzy prawdziwe przyjaciółki, żonę i córki, na których mogę i polegam w wielu ważnych kwestiach, jak choćby opinie o moich zdjęciach. A nie jest łatwo, ponieważ to surowe recenzentki. W sumie to mam jeszcze jedną przyjaciółkę, ale ta akurat w sprawach zdjęć się nie wypowiada (o niej klika słów poniżej).

Sporo podróżuję, wprawdzie najczęściej od…kawiarni do kawiarni w poszukiwaniu coraz to nowszych smaków i zapachów świeżo parzonej kawy, ale przecież to też podróż. Tylko, że taka mini, mini….

Znajomi nazywają mnie zwariowanym „psiarzem”, obłędnie zakochanym w swoim psie, Białym Owczarku Szwajcarskim – Yoko. Prawdę mówiąc robię jej zdjęcia i nagrywam filmiki w nieprzyzwoitej wręcz ilości – tutaj można nawet kilka obejrzeć.
Historia mojej fotografii
Co jednak najważniejsze dla Ciebie, skoro mnie tutaj odwiedziłaś(eś), od wielu już lat jestem zawodowym fotografem. Od czasu, gdy poznałem i zakochałem się w magii Olsztyna zapragnąłem zatrzymywać w kadrze niezwykłe momenty z jego życia. Jednak szybko zacząłem fotografować ludzi. Znajomych kolegów, przyjaciół, osoby napotkane na ulicy. Szukałem w nich naturalnych, niereżyserowanych zachowań, jakie towarzyszyły im w codziennym życiu. Dlatego też, jako nastolatek, biegałem niemal codziennie z aparatem analogowym pstrykając czarno-białe zdjęcia. Chciałem mieć ich jak najwięcej w swojej kolekcji (ten młody fotograf na zdjęciu to ja). Oczywiście spędzałem później długie godziny w ciemni, aby zobaczyć co z tego wszystkiego wyszło. Wtedy też sfotografowałem pierwszy ślub. Cały na czarno-białym filmie. Ale dopiero po latach stałem się świadomym fotografem ślubnym. To jednak długi proces, który wymaga wielu lat praktyki, doświadczenia.


Fotografia ślubna w erze aparatów cyfrowych
Jak większość fotografów po długich latach udanego romansu z analogiem, wziąłem udział w rewolucji technologicznej i zająłem się fotografię cyfrową. Dzisiaj, z „cyfrą” w ręku, dążę do tego samego, gdy miałem naście lat: uchwycenia prawdziwych emocji. Regularnie rejestruję piękne chwile z życia zakochańców, którzy te emocje przeżywają na maksa. Niestety, ale nie ma u mnie za wiele miejsca na sztywne pozowanie — liczy się bardziej autentyczność i radość chwili. Każde zdjęcie to historia, a ja mam zaszczyt być jej narratorem.
Idée fixe
Przywilej zatrzymywania w kadrze „ruchu świata” traktuję jak formę zobowiązania do przekazania przyszłym pokoleniom obrazu naszego świata, naszej rzeczywistości, nas samych. Dlatego w pracy łączę zdobyte przez lata umiejętności i pasję do fotografii, aby móc dojrzeć i utrwalić, często w interesujący, nieoczywisty sposób, to co widzę i czuję. I choć lubię fotografować przyrodę i miasta, przede wszystkim specjalizuję się w fotografii reporterskiej. Cenię w niej naturalność i nieprzewidywalność oraz prawdopodobnie to, co po latach będzie najważniejsze – obraz współczesnego człowieka.
Fotografia ślubna jest dla mnie wyjątkową formą reportażu, gdyż każde takie wydarzenie to unikalna historia, pełna niesamowitych emocji i niepowtarzalnego klimatu. Ponieważ nigdy nie wiem, jakie sytuacje będę miał okazję sfotografować, czyni to każde zlecenie ślubne ekscytującym. Moim celem zawsze jest udokumentowanie jednych z najwspanialszych wydarzeń w życiu „zakochańców” w sposób wyjątkowy. Każdy ślub to inna historia, którą rejestruję, zwracając uwagę na liczne szczegóły. Dzięki temu mogę tworzyć fotograficzne historie, pamiątki, które zostają z ludźmi przez całe życie.
Będąc fotografem ślubnym dbam, aby każde zdjęcie opowiadało wydarzenia i miało czytelny kontekst. Jeśli nie samo, to ułożone w szeregu z innymi fotografiami. Myślę, że da się ułożyć historię już nawet z kilku, może kilkunastu zdjęć. To wspaniałe, ekscytujące zajęcie, chociaż niełatwe. Kluczowe jest dla mnie przy tym zastosowanie solidnych zasad kompozycji, które sprawiają, że obrazy stają się bardziej wciągające i estetyczne.
Dzięki odpowiedniemu ujęciu, mogę oddać nie tylko wygląd sytuacji, ale także uczucia, które jej towarzyszą. Wierzę w moc fotografii, jako narzędzia budowania wspomnień, które pozostają z ludźmi na zawsze. Moim celem jest fotografia ślubna, która po wielu latach wciąż będzie przypominać o radości, miłości i bliskości towarzyszące Wam w dniu Waszego ślubu.
Fotograf ślubny Olsztyn, Piotr Markowicz
opinie i rekomendacje!
Poniżej znajdziesz kilka słów od par, z którymi miałem przyjemność pracować. Często piszą o spokoju w dniu ślubu, naturalnych ujęciach i tym, że czuli się przy mnie swobodnie – dokładnie tak chcę, żebyś czuł/czuła się także Ty.
Zobacz, co konkretnie mówią o mnie moi klienci. Ich pozytywne opinie są dowodem na to, że każda sesja zdjęciowa to wyjątkowe doświadczenie, a wspomnienia, które tworzę, pozostają z nimi na zawsze. Sprawdź, dlaczego tak wiele osób zaufało mi i jak wiele pozytywnych wspomnień udało się nam zarejestrować. Przeczytaj o mojej pracy i przekonaj się, jak mogę uwiecznić Twoje ważne chwile.


Kontakt
Piotr Markowicz
telefon: 507 087 278
e-mail:
piotrmarkowiczphotography@gmail.com
Możesz skorzystać z poniższego formularza
